Rozdział 29 - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kiedy go święty Franciszek ujrzał z dala idącego, zaczął krzyczeć: „O bracie Rufinie, niedobry, komuż to wierzyłeś?”

A kiedy brat Rufin się zbliżył, opowiedział mu po kolei całą pokusę wewnętrzną i zewnętrzną, której doznał od czarta, i wykazał mu jasno, że ten, który mu się zjawił, był czartem, nie Chrystusem, i że żadną miarą nie należało ulegać jego podszeptom: „Lecz gdyby czart mówił ci dalej, żeś potępiony, tak mu odpowiedz: »Otwórz pysk, bo chcę ci weń narobić«, a to będzie ci znakiem, że to diabeł, nie Chrystus. Bo kiedy mu taką dasz odpowiedź, ucieknie natychmiast. A również po tym winieneś był go poznać, że serce twe zatwardzał na dobro wszelkie, co jest jego właściwym urzędem. Chrystus zaś błogosławiony nie zatwardza nigdy serca człowieka wierzącego, raczej rozmiękcza je, jak mówi przez usta proroka: »Odbiorę wam serce z kamienia, a dam wam serce z ciała«“.

Wówczas brat Rufin, widząc, że święty Franciszek opowiada mu po kolei cały przebieg pokusy, skruszony słowy jego, zaczął płakać ogromnie i wielbić świętego Franciszka i wyznał pokornie winę swą, iż ukrywał przed nim pokusę.

I był do głębi pocieszon i umocnion napomnieniami świętego ojca, i do dna zmieniony na lepsze.

W końcu rzekł mu święty Franciszek: „Idź, synu, i wyspowiadaj się, i nie zaniedbuj ćwiczeń zwykłej modlitwy. I wiedz na pewne, że pokusa ta będzie ci wielkim pożytkiem i pociechą i doświadczysz tego niedługo”.

Wraca brat Rufin do celi swej w lesie. I kiedy modli się wśród mnogich łez, oto przychodzi nieprzyjaciel w postaci Chrystusa, z pozoru zewnętrznego, i rzecze: „O bracie Rufinie, nie mówiłżem ci, byś nie wierzył synowi Piotra Bernardone i byś nie trudził się łzami i modłami, gdyż jesteś potępiony? Cóż ci pomoże umartwiać się, kiedyś żyw, skoro potępiony będziesz, gdy umrzesz?” Natychmiast odrzekł diabłu brat Rufin: „Otwórz pysk, bo chcę ci weń narobić”. Tedy diabeł rozgniewany czmychnął wśród takiej burzy i wstrząśnienia głazów stojącej opodal góry Subasio, że zwaliska kamieni, które runęły, wielką pokryły przestrzeń. A uderzenie, które staczając się sprawiły społem, było tak silne, że skrzesały ogień straszliwy w dolinie.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Kwiatki św. Franciszka - streszczenie
2  O Kwiatkach św. Franciszka powiedzieli
3  Święty Franciszek z Asyżu - życiorys



Komentarze: Rozdział 29

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: