Rozdział 38 - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
A kiedy był pod klątwą, zaniemógł ciężko. Skoro usłyszał o chorobie tej jeden z jego braci rodzonych, brat laik, który pozostał w Zakonie i był człowiekiem dobrego i chwalebnego życia, poszedł go odwiedzić. I między innymi rzekł: „Bracie mój najdroższy, boleję wielce, że jesteś wyklęty i poza Zakonem i że tak umierasz. Lecz jeślibyś widział drogę lub sposób, którym mógłbym wydobyć cię z tego niebezpieczeństwa, chętnie dla ciebie wszelkiego podejmę się trudu”.

Odrzekł brat Eliasz: „Bracie mój, nie widzę innego sposobu, jak pójść do papieża i prosić go, by w imię miłości Boga i sługi jego, świętego Franciszka, dla którego nauk świat porzuciłem, zdjął ze mnie klątwę i oddał mi szatę zakonną”.

Odrzekł brat jego rodzony, że chętnie potrudzi się dla zbawienia jego. I opuściwszy go, udał się do stóp ojca świętego, prosząc go pokornie, by wyświadczył łaskę bratu jego, w imię miłości Chrystusa i sługi Jego, świętego Franciszka. I jako że tak podobało się Bogu, pozwolił mu papież wrócić i jeśli zastanie brata Eliasza przy życiu, zdjąć zeń w imieniu jego klątwę i oddać mu szatę; czym uradowany brat odszedł i z pośpiechem wielkim wrócił do brata Eliasza i zastał go przy życiu, lecz prawie konającego, i zdjął zeń klątwę.

A gdy oddał mu szatę, brat Eliasz porzucił to życie, a dusza jego została zbawiona dla zasług świętego Franciszka i modlitwy jego, w której brat Eliasz tak wielką pokładał nadzieję.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Jan Paweł II o św. Franciszku z Asyżu
2  O Kwiatkach św. Franciszka powiedzieli
3  Budowa książki



Komentarze
artykuł / utwór: Rozdział 38







    Tagi: