Rozdział 37 - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
I poszli. Kiedy przybyli w pobliże domu jego, rzekł święty Franciszek do towarzysza: „Zaczekaj na mnie chwilę, bowiem pragnę wpierw poprosić Boga, aby drogę naszą uczynił owocną i aby podobało się Jezusowi Chrystusowi przyznać nam, ubogim i słabym, łup szlachetny, który wydrzeć zamierzamy światu, mocą Jego męki przenajświętszej”.

I rzekłszy to, począł się modlić w takim miejscu, że mógł być widziany przez owego męża grzecznego. Tedy ów, jako że tak podobało się Bogu, pozierając tu i ówdzie, ujrzał świętego Franciszka w pobożnej modlitwie przed Chrystusem, który wśród modłów zjawił mu się w wielkiej światłości i stał przed nim. I widział przy tym, że święty Franciszek wzniesiony był ciałem dobry kawał nad ziemią. Przeto ruszony i natchniony od Boga, by świat porzucić, wyszedł natychmiast z pałacu i w zapale ducha pobiegł do świętego Franciszka. Przybywszy do pogrążonego w modlitwie, ukląkł u stóp jego i z naleganiem wielkim i czcią prosił, by raczył go przyjąć i wraz z nim czynić pokutę. Wówczas święty Franciszek widząc, że Bóg wysłuchał modłów jego i że o to, czego on pragnął, szlachcic ów prosi z naleganiem tak wielkim, powstał i w żarliwości i weselu ducha uścisnął owego, i ucałował, dziękując pobożnie Bogu, że takim rycerzem wzbogacił jego gromadkę. A szlachcic rzekł do świętego Franciszka: „Co czynić każesz, mój ojcze? Oto gotów jestem, na rozkazy twoje, oddać ubogim, co tylko posiadam, i uwolniony od wszelkiej rzeczy doczesnej naśladować z tobą Chrystusa”. I tak uczynił wedle rady świętego Franciszka: rozdał swe mienie ubogim i wstąpił do Zakonu, i żył, w pokucie wielkiej i świętości życia, żywotem chwalebnym.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Sytuacja Kościoła we Włoszech przed św. Franciszkiem
2  Budowa książki
3  O Kwiatkach św. Franciszka powiedzieli



Komentarze
artykuł / utwór: Rozdział 37







    Tagi: