Rozdział 21 - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wówczas wilk podniósł prawą łapę i położył ją na dłoni św. Franciszka.

Zdarzenie to i opowiedziane powyżej wzbudziły taką radość i podziw wśród ludu, równie dla pobożności świetego, jak dla nowości cudu i pokoju z wilkiem, że wszyscy jeli krzyczeć ku niebu, chwaląc i błogosławiąc Boga, który im zesłał św. Franciszka, by ich dla zasług swoich wyzwolił z paszczy okrytnego zwierza.

Żył potem wilk wspomniany dwa lata w Gubbio; chadzał poufale po domach od drzwi do drzwi, nie czyniąc zła nikomu i nie doznając go od nikogo. A ludzie żywili go uprzejmie. Kiedy tak chadzał po okolicy i po domach, nigdy pies żaden za nim nie szczeknął.

W końcu, po dwóch latach, brat wilk umarł ze staroci, nad czym mieszcanie ubolewali wielce, bowiem widząc go chodzącego tak łagodnie po mieście, pamietali lepiej o cnocie i świętości św. Franciszka.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Charakter Kwiatków... - brak dydaktyzmu, prostota, radość
2  O Kwiatkach św. Franciszka powiedzieli
3  Sytuacja Kościoła we Włoszech przed św. Franciszkiem



Komentarze
artykuł / utwór: Rozdział 21







    Tagi: