Rozdział 4
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kiedy brat Maciej marudził z powrotem, młodzian zapukał raz jeszcze, jak wprzódy. Bez namysłu wrócił brat Maciej do bramy i rzecze młodzianowi: „Nie słuchasz mojej nauki co do pukania”. Odrzekł młodzian: „Brat Eliasz wyjść nie chce do mnie. Idź więc i powiedz bratu Franciszkowi, że przyszedłem, aby z nim mówić. Lecz jako że nie chcę przeszkadzać mu w modlitwie, rzeknij, by przysłał do mnie brata Eliasza”.

Poszedł tedy brat Maciej do świętego Franciszka, który modlił się w lesie z twarzą do nieba wzniesioną, i oświadczył mu zlecenie młodziana i odpowiedź brata Eliasza. A młodzian ten był aniołem Bożym w postaci ludzkiej.

Święty Franciszek, nie ruszając się z miejsca ani nie zniżając twarzy, rzekł do brata Macieja: „Idź i rzeknij bratu Eliaszowi, by w imię posłuszeństwa natychmiast wyszedł do tego młodziana”.

Brat Eliasz, słysząc rozkaz świętego Franciszka, wyszedł wzburzony bardzo do bramy i otwarł ją z rozmachem wielkim i hałasem, i rzekł do młodziana: „Czego chcesz?” Odparł młodzian: „Bacz, bracie, i nie bądź tak gniewny, jak się wydajesz. Gniew bowiem przeszkadza i nie pozwala duszy rozpoznać prawdy”. Rzecze brat Eliasz: „Powiedz mi, czego chcesz ode mnie”. Odparł młodzian: „Pytam cię, czy naśladowcom Ewangelii świętej wolno jeść wszystko, co im podadzą, jak Chrystus uczył uczniów swoich? I pytam cię jeszcze, czy człowiekowi wolno podać drugiemu rzecz przeciwną wolności ewangelicznej?” Odparł z pychą brat Eliasz: „Wiem to dobrze, lecz nie chce mi się odpowiedzieć tobie”. Rzekł młodzian: „Mógłbym odpowiedzieć na to pytanie lepiej niż ty”. Wówczas brat Eliasz wzburzony i wściekły zatrzasnął drzwi i odszedł.

Potem jął rozmyślać nad pytaniem i powątpiewać w sercu, a nie wiedział, jak rozwiązać pytanie. Był bowiem wikarym Zakonu i poza Ewangelią i regułą świętego Franciszka zarządził i ustanowił, by żaden z braci Zakonu nie jadł mięsa. Więc pytanie owo było wyraźnie przeciw niemu zwrócone. A nie umiejąc sobie tego wyjaśnić i rozważając skromność młodziana i to, co mu rzekł, że mógłby na to pytanie lepiej niż on odpowiedzieć, powrócił do bramy i otwarł ją, by prosić młodziana o rozwiązanie pytania.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Charakter Kwiatków... - brak dydaktyzmu, prostota, radość
2  O Kwiatkach św. Franciszka powiedzieli
3  Kwiatki św. Franciszka - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Rozdział 4







    Tagi: